Niki de Saint Phalle - uosobienie epoki disco. Model, który stał się artystą, arystokrata, który był w stanie zrobić wszystko sama, delikatna piękność, która wystrzeliła z karabinu i odniosła sukces w monumentalnej rzeźbie, de Saint-Fall (1930-2002) wciąż inspiruje wizualizacje.
Powiązane: Rick Owens i Hugo Rondinone w Wersalu
Najsłynniejsza kobieta w środowisku artystycznym lat 60. i 70. XX wieku, Niki, doszła do sztuki przez przypadek. Córka francuskiego księcia i bogata amerykańska kobieta od dawna nie potrzebowała pieniędzy. Dorastała w zamku, uczyła się w prywatnej szkole, pracowała jako modelka, w wieku osiemnastu lat jej portrety dekorowały okładki Vogue'a. Wyszła za mąż za młodego mężczyznę. Ale rodzice jej wybrani, Harry Matthews, protestanci, nie pochwalali małżeństwa z katolikiem, pozbawiając syna treści.

"Jako dziecko zdecydowałem, że zostanę bohaterem. Ale przez kogo? George Sand? Joan of Arc? Czy Napoleon w spódnicy? Najważniejsze jest, aby dorastać silna, złożona i jasna osobowość. "
Nowożeńcy zostali zmuszeni do życia w nędzy, a nawet ścigali drobne kradzieże: ukradli żywność i książki. Matthews uważał się za pisarza, Nicky postanowił poświęcić się teatrowi. Przeprowadzili się do Paryża i zaczęli się obracać w cyganerii. Kiedy 20-letnia Nicky uległa załamaniu nerwowemu, a lekarze zdiagnozowali schizofrenię, jej mąż umieścił ją w szpitalu psychiatrycznym, gdzie wraz z elektrycznym wstrząsem została przepisana na terapię plastyczną.
Pierwszymi dziełami samouka były ekspresyjne kolaże zebrane ze wszystkiego, co tylko się dało: drutów, opadłych liści z ogrodu szpitalnego. Na dodatek Niki malował farbą. Kolaże zostały zastąpione serią zgrupowań - bałagan nożyczek, rozdartych zabawek dziecięcych, motków nici, którą ładna dziewczyna ... strzelała z pistoletu, zapraszając widzów do przyłączenia się. Do przedmiotów zebranych w jedną kompozycję na płótnie, załączone torby z farbą. Poobijane przez pocisk, pękają, farba rozlewa się po płótnie. Następnie krytycy sztuki nazwali dzieło Nika jednym z pierwszych występów w historii sztuki. Seria została nazwana Tirs ("Tyre") i przyniosła jej sławę.

Niki powiedziała, że jej era tchnie wojnę, agresję i okrucieństwo. Zerwała z rodzinnym paleniskiem, symbolicznie niszcząc wszystko, co miało związek z codziennym życiem. Wychodząc ze szpitala, w wieku 25 lat, nagle zmieniła swoje życie: opuściła męża, porzuciła swoje dzieci, zdecydowała, że rodzina i kreatywność są niekompatybilne. I przerwała jej konsternacja. We wczesnych latach 80. opublikowano autobiografię artysty, w którym Nicky opisała swoje dzieciństwo z sadystyczną matką i ojcem pedofilem, znęcanie się i tortury brata i siostry, którzy popełnili samobójstwo. Niki przyznała, że sztuka uratowała ją od duchowego piekła, w którym żyła przez wiele lat.





Najsłynniejsze dzieła de Saint-Fall to rzeźby Nanas, naiwne postacie kobiece "Nana" z bujnymi biodrami i przerośniętymi piersiami, podobne do starożytnych totemów. Od małych po gigantyczne, w latających pozach, podskakujących, tańczących, pomalowanych w jaskrawe kolory i ozdobionych mozaikami i lustrami, nans są w wielu miastach świata, w formie rzeźby ulicznej, jako część miejskiego krajobrazu, w kolekcjach muzealnych i prywatnych kolekcjach. Tłumaczone z francuskiego, Nanas oznacza zaniedbanie kobiety, jak kobieta. Niki gorliwie bronił prawa kobiety do bycia sobą i życia na równi z mężczyzną. Na początku ruchu feministycznego lat 60. jej twórczość osiągnęła swój cel.

Rzeźbiarz wykonał największą "Nanę" na wystawę w Sztokholmskim Muzeum Sztuki Współczesnej. Praca nazywała się Hoh i była gigantyczną postacią leżącą, wewnątrz której znajdował się bar i dyskoteka. Aby dostać się do środka, musiałaś przejść przez "kobietę" między nogami. Współautor tego, podobnie jak wiele innych dzieł Niki z tego okresu, wykonał rzeźbiarz Jean Tanguy, jej współpracownik i drugi mąż.



Najbardziej ambitnym projektem de Saint Phalle był ogród rzeźb Tarot, stworzony w Toskanii. Niki ożywiła od dawna marzenie o swoim parku Guell: gigantyczne rzeźby zdobią mozaiki i lustra w duchu Gaudiego, pomalowane wielobarwnymi farbami i złocone. Rzeźba "Empress" była salonem. W środku znajdowało się studio Niki, mieszkała tu również od kilku lat, podczas gdy budowa była w toku. "Monsters" - tak zwane fantazyjne rzeźby miejscowych. Rzeczywiście, pomimo pozornej radości, przerażają, odzwierciedlając siłę okaleczonego ducha i wyobraźnię błyskotliwego samouka.
Stworzenie ogrodu pochłonęło wszystkie pieniądze i zdrowie Nicky'ego. Zmarła w 2002 roku na chorobę płuc wywołaną przez szkodliwe barwniki, które wykorzystała w procesie tworzenia własnych kolorowych przedmiotów.