Kolekcjoner sztuki współczesnej kupił największy dom w Nashville. Architekt Chad James nie do poznania przekształcił konstrukcję z lat 80-tych.
Podobny temat: Willa na wzgórzach Hollywood
Biznesmen znany w USA jest właścicielem rezydencji w Nashville (Tennessee) od ponad 17 lat. Sam dom został zbudowany w latach 80. XX wieku, a według amerykańskich standardów jest uważany za architekturę historyczną. Rzeczywiście, wnętrza domu wyglądały staroświecko, ale poczuli megalomanię i teatralność amerykańskiej gwiazdy lat czterdziestych - dekoratorkę Dorothy Draper. Niedawno, po konsultacji z rodziną, właściciel postanowił całkowicie zrekonstruować posiadłość i zwrócił się do Pro Chada Jamesa (Chad James Group), mistrza nowoczesnych mieszczańskich wnętrz, który stworzył jedno z najlepszych biur architektonicznych i projektowych w Ameryce Południowej. Chad James doskonale zna gusta swoich klientów i posiada techniki dyskretnego amerykańskiego apartamentu. Ponieważ dom jest jednym z największych i najdroższych w mieście (całkowita powierzchnia to 2200 mkw.), Chad James otrzymał zadanie stworzenia wnętrz z "projektem na cały czas" i, co najważniejsze, wystrój wnętrza odpowiadał poziomowi nieruchomości. Postmodernizm lat 80. brzmiał pretensjonalnie, więc Chad James opierał się na neoklasyce. Rezultatem jest dom, w którym komfort i luksus idą obok siebie.








Chad James wybrał sprawdzoną amerykańską neoklasycystę, modną i pompatyczną. Architekt cały czas pamiętał, że głównym luksusem tych wnętrz są metry kwadratowe, wolne, nienaruszone i hojnie zalane światłem dziennym z ogromnych okien.

"Punktem wyjścia dla nas była wspaniała kolekcja sztuki współczesnej, zebrana przez klienta" - mówi Chad James. "Doskonałe prace, słynne nazwiska: Andy Warhol, Banksy, Damien Hirst, Julian Opie, Stella Wine." Sztuka tworzy niezbędny kunszt i nadaje najbardziej rygorystyczny charakter wnętrzom, wierzy architekt.





Chad James zaproponował klasyczny monochromatyczny. Ściany wszystkich pomieszczeń ogromnego domu są pomalowane farbą Benjamina Moore'a, odcień białego gołębia. W salonach większość ścian jest udekorowana tkaninami o tym samym mlecznym kolorze. Na tym tle wszelkie dzieła sztuki współczesnej wyglądają nienagannie, obiekty antykwaryczne nie są tracone, szczególnie z mosiądzem lub pozłacanymi detalami. W przeciwieństwie do białych ścian, Chad James wybrał w dużym salonie ciemną promenadę z przyciemnionymi amerykańskimi orzechami i czarnymi panelami ściennymi. W tej samej czarno-białej palecie Chad James wybrał meble do projektu.
