"Niedźwiedź" - nazwa projektu Alexandra de Garidel-Toron (Alexandra de Garidel-Toron) w Alpach Szwajcarskich.
Powiązane: Hotel w Alpach: nowa koncepcja "eko-luksusu" - sala na świeżym powietrzu
Alpejski dworek, typowy dom mieszkalny w Szwajcarii, najbardziej górzysty kraj w Europie. Alpy - Penninsky, Lepontinsky, Retiysky, Bernsky - zajmują ponad połowę swojego terytorium. Zamożni Szwajcarzy (i nie tylko) dobrowolnie wykupują stare "bacówki", inwestując ogromne kwoty w ich renowację. Jednak dekoratorka z siedzibą w Genewie, Alexandra de Garidel-Toron, próbuje uniknąć takich rozkazów: "Podejmuję je tylko pod warunkiem, że klienci pozwolą mi wnieść coś świeżego, niekonwencjonalnego do projektu". Ta sprawa to tylko jedna z nich: klienci (małżeństwo z trojgiem dzieci) poprosili Aleksandra o stworzenie pięknego, a co najważniejsze, modnego domku. Istniały wszystkie niezbędne warunki: wyrafinowany smak dekoratora, kolekcja sztuki współczesnej właścicieli i powierzchnia 600 metrów kwadratowych. m
Zapytany o pierwotny charakter schroniska, Alexander odpowiada: "Cichy horror! Mnóstwo małych pokoi i korytarzy, w których łatwo było się zgubić, jakieś przejścia, które nigdzie nie prowadziły. Uważa, że jej największym osiągnięciem jest wielkość recyklingu: stworzenie ogromnych, nowoczesnych przestrzeni, które zastąpią tradycyjne sale kameralne.

Projektant otworzył główną siedzibę, by podziwiać wspaniałe widoki: "Wcześniej były tu tylko małe okna, dzięki czemu projekt ten był ciepły". Meble i wykończenia są w jakiś sposób związane ze środowiskiem naturalnym. "Gospodarze mają rezydencje w innych częściach świata, chciałem, żeby tutaj czuli się w Alpach." Głównym materiałem wnętrza jest drewno. Dla ścian i sufitów autor wybrał stare, ocalone z drewna przeznaczonego do wyburzenia budynków, z grubsza ociosane belki mają ślady siekiery. Do poziomu domków mody domki podnoszą współczesną sztukę i wzornictwo. Dla właścicieli ważne było, aby ich arcydzieła były bezproblemowo zintegrowane z wystrojem.
"W przeciwieństwie do wielu innych kolekcjonerów, nie wyolbrzymiają swoich skarbów, podkreślając ich wartość pod każdym względem, ale po prostu kochają sztukę, aby poprawić ich życie. I w pełni podzielam to podejście. "






Alpejskie "bacówki" dały początek całemu stylowi architektury i wnętrz. Jest aktywnie replikowany w Rosji, ale szczęście jest rzadkie: to, co wygląda w Alpach Szwajcarskich lub francuskich, nie zawsze jest odpowiednie w pobliżu Moskwy. Jednak dla europejskiego dekoratora gatunek chatki nie jest prosty: w czystej formie - przytulny i przyjemny dla życia, ale dla osoby o zaawansowanym guście - oczywiście staroświecki. Aleksandra narzuciła dzisiaj ironiczne spojrzenie na tradycyjnie zalecane techniki. Ściany i podłoga wykonane są z drewna, ale fragmentarycznie malowane w jasnych kolorach. Wśród obowiązkowych narzuty i poduszki wykonane z długowłose futra są przykłady kwaśnych kolorów. A za rolę nieuchronnych trofeów myśliwskich wybrano rzeźbę Polygon Double Deer 2 japońskiego Kohei Nava i "Capricorn" francuskiego Clauda i Francois-Xaviera Lalande.

Wiele elementów wnętrza wiąże się w jakiś sposób z górami, śniegiem, lodem. Kominek stylizowany jest na chałupę Eskimo igloo, marmurowa rzeźba Tony'ego Cragga wygląda jak oślepiona na pobliskim zboczu, żyrandol Drift Studio wygląda jak padający śnieg, stół Roberta Stadlera to zbieranina lodowych kry.
Powiązane: Robert Stadler: Wytnij i wklej
Kontuar barowy, który projektant Arik Levy specjalnie dla domu, "parodiuje" układanie surowego kamienia. Temat niedźwiedzi został opracowany w całości, tu i tam można spotkać misie różnej wielkości do XXL, a przed domem można zobaczyć rzeźbę z pleksiglasu Xaviera Wayana, która nadała nazwę chacie. "Podoba mi się podkreślony współczesny charakter prac tego autora", wyjaśnia Alexander, "był pionierem w stosowaniu pociętych postaci fasetowanych".








